poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Początek mnie



Idę przez szklonym korytarz z kpiącym uśmieszkiem wypisanym na twarzy .
Nie wierzę ,że ojciec mnie do tego zmusił .  Irytuję mnie fakt ,że się na to zgodziłem a jeszcze bardziej,
że faktycznie to robię . Podchodzę do drzwi właściwej klasy i wzdycham z przesadnym dramatyzmem.
Kiwam głową a drzwi przede mną z im petentem się otwierają , nieśpiesznie wchodzę do pomieszczenia i przelatuje wzrokiem po siedzących przede mną ludziach .
Kobieta stojąca przy tablicy karze mi się przedstawić .
Uśmiecham się nieszczerze.
-Nazywam się Carter Cross i jestem synem diabła -  Chyba taki opis im wystarczy , nie ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz